Zosia i Kamil, dwoje nastolatków, którzy nam zaimponowali!

17 lipca 2019

Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości od kilkunastu już lat organizuje Dzień przedsiębiorczości. Ma on na celu pomóc młodym ludziom w podejmowaniu trafnych decyzji w planowaniu dalszej drogi edukacyjnej i zawodowej.

 Uczniowie, poprzez udział w programie, mają możliwość:

  • odbycia jednodniowej wizyty w wybranym miejscu pracy,
  • zweryfikowania swoich wyobrażeń o wymarzonym zawodzie,
  • pozyskania informacji o wykształceniu, umiejętnościach czy predyspozycjach niezbędnych do wykonywania danego zawodu,
  • doświadczenia związku pomiędzy wykształceniem a karierą zawodową,
  • zapoznania się z organizacją i zarządzaniem firmą.

 

Mieliśmy przyjemność przyjąć na jednodniowy staż dwoje uczniów jednego z warszawskich liceów ogólnokształcących, którzy zdawali się być bardzo zdeterminowani co do swej przyszłej drogi zawodowej. Ugościliśmy ich w naszym biurze i opowiedzieliśmy im o naszej pracy.

W pierwszej części dnia pokazaliśmy Zosi i Kamilowi, jak wygląda praca w biurze tłumaczeń: od wpłynięcia zlecenia tłumaczenia do oddania gotowego tekstu klientowi. Uczniowie nie zdawali sobie sprawy, że może to być tak skomplikowany proces, obejmujący wiele etapów.

Druga część dotyczyła warsztatu tłumacza. W tej części pokazaliśmy uczniom dostępne w Internecie źródła terminologiczne, korpusy językowe i słowniki niezbędne do pracy. Wyjaśniliśmy, czym jest Narodowy Korpus Języka Polskiego i jak wyszukiwać w nim dane słowa i ich kolokaty. Uczniowie zapoznali się również z wyszukiwarką IATE, słownikiem linguee i EUR-lexem. Ta ostatnia baza tekstów paralelnych była dla nich nie lada ciekawostką.

Czym byłaby praca tłumacza bez narzędzi wspomagających proces tłumaczenia czyli tzw. CAT-ów (computer-assisted translation)? Nie mogliśmy pominąć tego punktu, dlatego zademonstrowaliśmy młodzieży ogólne zasady korzystania z programu MemoQ, który pozwala na zachowanie spójności terminologicznej tłumaczonych tekstów, tworzenie baz terminologicznych, pamięci tłumaczeniowych, a przy tym obsługuje najróżniejsze formaty plików.

Nie obeszło się bez przykładowego tłumaczenia z angielskiego na polski oraz weryfikacji tekstu ze wskazaniem na różne rodzaje błędów.

Na koniec omówiliśmy pracę tłumacza ustnego, wykorzystując tę okazję do zademonstrowania sprzętu do tłumaczeń konferencyjnych (kabiny/pulpity) oraz infoportów. Opowiedzieliśmy o różnych rodzajach tłumaczeń ustnych i ich stopniach trudności. Na koniec pokazaliśmy uczniom techniki notacji wykorzystywane podczas tłumaczeń konsekutywnych.

Zosia i Kamil zadawali dużo pytań o predyspozycje i niezbędne w zawodzie tłumacza umiejętności. Zgromadzeni wokół krążka obiadowej pizzy, odpowiadaliśmy na nie z podziwem dla ich dojrzałości i determinacji. Byli doprawdy niezwykle zaangażowani i zainteresowani tematem.

Okazało się, że zasłużyliśmy na dyplom, który dołączył do kolekcji dyplomów otrzymanych przy innych okazjach. Obiecaliśmy sobie ponowny kontakt, za parę lat, gdy będą studentami Instytutu Lingwistyki Stosowanej lub innego kierunku, kształcącego tłumaczy, aby umożliwić im odbycie praktyk studenckich. To dobrze rokująca młodzież.

Cieszą nas inicjatywy podejmowane przez organizacje pozarządowe mające na celu przygotowanie uczniów do wyboru zawodu z pełnym rozpoznaniem jego specyfiki i jak najszerszym praktycznym przygotowaniem do dalszej nauki. Chętnie się angażujemy w przedsięwzięcia wspierające ludzi młodych, aktywnych, ciekawych świata i  przedsiębiorczych od wczesnych lat życia. Przyczyniamy się w ten sposób do kształtowania kolejnych pokoleń tłumaczy. I jest to dla nas dużą wartością.